Siła wspomnień a codzienność

Jak spędzić wolny czas, kiedy z każdego medium zalewają nas „oferty nie do odrzucenia”, rażące swoimi zbyt wysokimi cenami? Tak szczerze, jest parę alternatyw. Można pozostać w domu, pójść na działkę lub raczyć się beztroską gdzieś na łonie przyrody. Niektórzy mają fajnie, mogą się wybrać w góry, bo żyją dość blisko takich górzystych obszarów, jak ludzie z Wrocławia czy Krakowianie. Niektórzy mogą wybrać się nad morze, bo blisko mają Bałtyk. A reszta?

sauna, wyposażenie spa
Autor: STUAimages
Źródło: http://www.flickr.com
A reszta ma swoje miejscówki, które od lat preferują i ciągle odwiedzają. Mogą to być na pierwszy rzut oka miejsca bez historii, bez jakichś punktów, które zapierają dech w piersiach. Nieważne, to, iż tam jeździmy ma przecież jakąś przyczynę. Może być powód ekonomiczny, niedaleko od miejsca zamieszkania, więc w każdej chwili można tam się udać, jednocześnie na taką wycieczkę nie zużyjemy wielkiej ilości benzyny. Są także powody bardziej głębokie, to znaczy sentymentalne. Takie miejsce może nam się kojarzyć z czymś miłym, na przykład, z dziecinnych lat.

Miałem znajomego, który co jakiś czas miał w zwyczaju pojechać do sanatorium w Ciechocinku (zamów rezerwację)), ponieważ tak mu się to dobrze kojarzyło, z dzieciństwem, z porą letnią, gdy był mały, z rodzicami i z babcią, gdyż żyła w pobliżu. Sporo jest ludzi, którzy mają wspaniałe wspomnienia z Morzem Bałtyckim. Może jak byli mali jeździli na kolonie, lub z rodzicami na pracownicze wakacje.

Zabiegi SPA
Autor: Zenspa1
Źródło: http://www.flickr.com
Niezwykłe chwile, ciepło, letni okres, piasek i szum Bałtyku. Teraz preferują tam pojechać choć raz w roku, żeby przypomnieć sobie te wspaniałe lata. Co prawda, mogą przeżyć szok, gdyż miasto wyda im się brzydkie, Bałtyk zanieczyszczony, a wszystko, co kiedyś było wielkie i niesamowite teraz jakby się pogorszyło.



Mimo tego, wspomnienia powracają i jakoś jest tak miło na duszy. Możemy się spodziewać, że nawet, kiedy będziemy już w podeszłym wieku dalej będzie odzywać się w nas jakiś wewnętrzny głos, który przywoła nas w te młode lata, żeby na nowo je odkryć. Najsilniejsze bowiem emocje są łączone z miejscem naszego zamieszkania w dziecięcych latach. Wiedzą o tym wszyscy, którzy musieli się nagle wyprowadzić. Wie o tym człowiek z Niemiec, który kiedyś mieszkał na Dolnym Śląsku, a obecnie mieszka w Niemczech.

Po wojnie, gdy zmieniły się granice musiał wyjechać ze swojego rodzinnego domu. Wiedzą o tym nasi rodacy, którzy ze Wschodu, z dzisiejszej Ukrainy przyjechali na zachodnie ziemie, tam, gdzie wcześniej żyli inni, Niemcy. Ich wspomnienia są jeszcze bardziej silne, gdyż utracili coś tak błyskawicznie, nieodwracalnie, gwałtownie.

Przywróć wspomnienia w Ciechocinku: